Napisz do nas.
info@bezcenzury.ketrzyn.pl

Media

 

 

 

 

 

 

Urząd Miasta odpowiedział Radnemu Zenonowi Wiszniewskiemu na zadane pytania, o których pisaliśmy w artykule Prezes Arkadiusz K. nie zagrzybił mieszkań?

"W odpowiedzi na Pana wniosek, który wpłynął do Urzędu Miasta Kętrzyn w dniu 6 lipca 2017 r. o przedstawienie w trybie dostępu do informacji publicznej - informacji dotyczącej odszkodowań za niewłaściwe wykonanie mieszkań w budynku Kętrzyńskiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego przy ul. Jaśminowej 6 w Kętrzynie informuję, że Urząd Miasta Kętrzyn nie posiada żadnych informacji i z takim wnioskiem winien Pan zwrócić się bezpośrednio do Kętrzyńskiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego sp. z o. o. ul. Traugutta 27 w Kętrzynie.

Z poważaniem, Sekretarz Miasta, Teresa Dudzińska

Dziwna odpowiedź. Pytanie było kierowane do Burmistrza Miasta Kętrzyn i Towarzystwa Budownictwa Społecznego w Kętrzynie a odpowiada Sekretarz Miasta? Czy burmistrz zachował się jak przysłowiowy kelner, który odpowiada: "To nie ja, to kolega" i unika odpowiedzi? Czy naprawdę Urząd Miasta Kętrzyn nie posiada żadnych informacji?

Prawdopodobnie Burmistrz Hećman ma "słabą pamięć", więc przypominamy  Panu Hećmanowi, co pisała  Gazeta w Kętrzynie, 10 lat wcześniej:

"Wilgoć, pleśń, grzyb, wadliwe kuchenki i piecyki, wybrzuszone panele podłogowe, cieknąca woda z sufitu to zaledwie początek listy problemów, z jakimi boryka się trzydzieści sześć rodzin. Mieszkańcy mówili także o rzekomej ignorancji i zbywaniu, gdy ośmielili się zgłaszać swoje zastrzeżenia urzędnikom Kętrzyńskiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego i PREF-Bud-u."

Przypominamy też (za Gazetą w Kętrzynie) Panu Hećmanowi, co On sam mówił 10 lat wcześniej:

"Chciałbym Was serdecznie przeprosić za działania tych ludzi, ponieważ to, co dziś przeczytałem o wietrzeniu i gotowaniu, to jest dla mnie absurdalne i wstydzę się za to, że ktoś napisał tak do was w imieniu spółki komunalnej, której jestem właścicielem jako miasto. (...) Jestem po rozmowach z panami prezesami i po pierwsze usuwamy wszystkie usterki, a wszelkie koszty w tym zakresie pokrywa Pref-bud, następnie nie zapłacicie ani złotówki za dogrzewanie mieszkań i zastanowimy się wspólnie, w jaki sposób w tym okresie czasu ulżyć wam na czynszu. Proszę także wycenić wszystkie szkody, jakie państwo ponieśliście i przynieść taką listę do Urzędu Miasta. Ustalę, kto tu zawinił i obiecuję, że poniesie stosowną karę."

Słowa te nie przekonały wtedy mieszkańców Jaśminowej 6, dlatego zażądali ich potwierdzenia na piśmie. "Nie chcemy, aby skończyło się na tym, że "piszcie do mnie i usuniemy wszystko", bo do tej pory kończyło się na pustych obietnicach" 

Burmistrz Krzysztof Hećman odpowiedział wtedy: "Wie pan co, ja od 10 lat jestem burmistrzem i nie zawodzę, możecie mnie sprawdzić, ja nie uciekam, ja dzisiaj składam słowo honoru, że będzie tak jak mówię." 

KBC pyta: Panie Burmistrzu Krzysztofie Hećman, czy dał Pan wtedy słowo honoru? Naprawdę? Wobec tego niech Pan osobiście odpowie, kto pokrył koszty odszkodowań? Jakie konsekwencje wyciągnięto w stosunku do wykonawcy budynku? Jakie konsekwencje wyciągnięto w stosunku do pracowników nadzoru TBS? Mija 10 lat a Pan jeszcze nie znalazł winnych? 

 

Jaki termin ważności ma Pańskie słowo honoru?

 

   Kętrzyn bez cenzury  

 

Spis treści