Napisz do nas.
info@bezcenzury.ketrzyn.pl

Media

 

 

 

 

 

 

Bitwa o browar

Cz.2. historii spółki pracowniczej "Browar Kętrzyn" 

Artykuł "Bitwa o browar" ukazał się, w dniu 10 czerwca 1994 r., w gazecie "Super Ekspres", w lokalnym dodatku "Warmia i Mazury".

- Naraziłem się przez swoją uczciwość lokalnym grupom interesów – mówi odwołany bez podania powodów prezes Browaru „Kętrzyn”, Stanisław Kulas – Prezes jest doskonałym fachowcem. Niepotrzebnie przyjął ponownie do pracy zwolnioną za kradzież węgla szefową Rady Nadzorczej, która teraz się mści – uważają pracownicy i zakładowa OZZ – Może chodzi o doprowadzenie browaru do upadku by go odkupić za grosze? – zastanawia się pracownik Wiesław B______.

Wojna podjazdowa

Bitwa o posiadanie browaru trwa od 1990 roku. Za szukaniem kapitalisty, który zakupiłby browar, opowiedzieli się ówczesny dyrektor, Ryszard S______ i szef zakładowej OZZ, Jan W______. Rada Pracownicza, na czele z przewodniczącą Longiną C______ żądała oddania zakładu w ręce załogi. By dopiąć swego odwołała dyrektora, zaś na podpitego przewodniczącego Longina C______ nasłała policję. Z kolei dwóch członków Rady Pracowniczej zostało przyłapanych przez policję na sprzedaży „na lewo" beczek z piwem.

Konkurs na nowego dyrektora wygrał Stanisław Kulas, który opowiedział się za spółką pracowniczą. Wykupił w niej najwięcej udziałów. Na drugim miejscu w spółce znalazła się szefowa Rady Pracowniczej, Longina C______. Na pierwszym Walnym Zebraniu Udziałowców o stanowisko prezesa spółki rywalizują ze sobą: fachowiec z konkursu - dyrektor Kulas i referentka ds. zatrudnienia Longina C______. Wygrywa dotychczasowy dyrektor browaru, C______ zostaje przewodniczącą Rady Nadzorczej.

W grudniu ubiegłego roku do kierownictwa zakładu dotarły sygnały o systematycznym podkradaniu węgla przeznaczonego dla browarnianej kotłowni. Sprawczynią miała być Longina C______. 1 grudnia pracownicy zatrzymują ją na kradzieży węgla. Zostaje zwolniona z pracy i przestaje przewodniczyć Radzie Nadzorczej.

Po pewnym czasie prezes Kulas przywraca ją do pracy. Wkrótce C______ odzyskuje stanowisko w Radzie Nadzorczej. 30 kwietnia Rada Nadzorcza zawiesza w czynnościach prezesa Stanisława Kulasa. Miesiąc niej na Walnym Zebraniu Udziałowców Kulas ostatecznie przestaje być prezesem.

Miękkie serce prezesa

Pod bramą browaru zagaduję wychodzących pracowników o odwołanie prezesa Kulasa.

- Jestem jedynym żywicielem rodziny. Cybulska potrafi się mścić - wyjaśnia swą małomówność jeden z nich. Kolejny z wychodzących zgadza się na rozmowę w pobliskim parku. Dla bezpieczeństwa -  jak  twierdzi. Z tego też powodu rewiduje mnie, szukając magnetofonu. Widząc przejeżdżający samochód dyrekcji browaru, chowa się w krzaki.

- Prezes wyleciał, bo miał za miękkie serce - rozpoczyna swoją opowieść - Po zwolnieniu za kradzież C______ i ludzie z „jej kliki” molestowali prezesa o zmianę decyzji. Pani Longina chodziła też po wszystkich działach, przepraszała pracowników, prosiła o poparcie. Obiecywała, że już nie ukradnie ani wiaderka węgla, że swoją pracą odzyskała utracone zaufanie. Po powrocie do pracy przez pewien czas zachowywała się bez zarzutu.

Podniosła głowę po zawieszeniu prezesa Kulasa. Zapowiada, że teraz ona zostanie prezesem i „zrobi porządek”.
Mój rozmówca uważa, że Kulas „sam sobie nawarzył piwa" przyjmując Cybulską ponownie. –Wzmocniło to jejpozycję…

Pracownik obawia się o los zakładu i osób „niewygodnych" dla C______. Zwłaszcza tych, które zatrzymały ją na kradzieży i tych, które wyszły przed głosowaniem na Walnym.

Po trupach

Z zebrania, na którym odwołano Kulasa, wyszedł m.in. pracownik i udziałowiec browaru Wiesław B______. Uważa, że Cybulska „idzie po trupach do celu". Kulasowi nie przedstawiono żadnych zarzutów. Ludzie domagali się wyjaśnień. C______ odbierała im głos. B______ uważa,  że „pod C______” browar przetrwa najwyżej pół roku.

Pracę straci prawie stu zatrudnionych w nim ludzi. - Może właśnie o to chodzi? - zastanawia się pracownik - Doprowadzić browar do upadku i kupić go za grosze? Nie obawia się ujawnienia nazwiska. - Jeżeli będziemy siedzieć cicho, wszyscy stracimy pracę – uważa.
Przysłuchująca się rozmowie żona B______ wspomina, że C______ zapowiedziała już zwolnienie jej męża. Ponoć dużo gardłował na Walnym.

Przedstawiciele zakładowej OZZ uznają ostatnie Walne „za niebyłe". Wytykają niedociągnięcia proceduralne, naruszające kodeks handlowy: z pracy komisji skrutacyjnej podczas głosowania zrezygnował jeden z jej członków. Uważają Stanisława Kulasa za doskonałego fachowca…

Przewodnicząca Rady Nadzorczej, Longina Cybulska niechętnie godzi się na rozmowę. Pytam o przyczyny zwolnienia prezesa Kulasa - Taka była decyzja udziałowców. Widocznie się nie sprawdził - uważa. Odmawia podania konkretnych powodów „dla dobra spółki”. Pytam o wpadkę podczas kradzieży węgla – Nic nie mam w aktach - rzuca, po czym poprawia - Nie było żadnego zatrzymania na kradzieży. Od 1979 pracuję w browarze bez przerwy. Cybulska zapala papierosa. Szybko kończy rozmowę.

Zawyżone (po)rachunki

- Jak człowiek postępuje dobrze, sprawiedliwie, inni uznają to za słabość i głupotę – uważa teraz odwołany prezes, Stanisław Kulas. Przywrócił do pracy C______, gdyż wzięła go na litość. W Kętrzynie jest ciężko o pracę.

Twierdzi, że powodem odwołania go ze stanowiska prezesa była jego bezkompromisowość. – Myślę, że naraziłem się pewnej grupie interesów. Są to ludzie, którzy prowadzili w browarze prace malarskie, osoby związane z lokalną prasą i częścią Rady Nadzorczej browaru. Prace malarskie w browarze prowadzili Jarosław W. i Mieczysław J. Po ich zakończeniu Stanisław Kulas stwierdził, że rachunek był zawyżony o prawie 300 mln zł (red.: wartość przed denominacją). Figurowały na nim roboty, które w rzeczywistości nie zostały wykonane…

Stanisław Kulas, mimo oporów Rady Nadzorczej, skierował sprawę zakwestionowanych rachunków do sądu. Rozprawa w Sądzie Apelacyjnym została wyznaczona na 15 czerwca. Nie będzie na niej prezesa browaru. Wybór następcy Kulasa odbędzie się dzień po rozprawie.

Z ostatniej chwili:

Stanisław Kulas zwrócił się do sądu o unieważnienie Walnego Zgromadzenia udziałowców z powodu braku zarzutów merytorycznych i uchybień formalnych.

KBC

"Bitwa o browar", to drugi z serii archiwalnych artykułów, wyjaśniający pomówienia, zawarte tekście "Piwo niezgody, Bitwa o Browar, czyli Prezes do..." zamieszczonym, w lokalnej hejterskiej gazetce, sprzed 30 lat.

Wtedy ze wstydu, nikt tego tekstu nie podpisał własnym nazwiskiem, a jak się po kilku latach okazało, tekst był pisany przy współudziale byłego tajnego współpracownika (TW), służb zajmujących się inwigilacją.

Kto i w jakim celu zamieszcza teraz zdjęcie tej starej fałszywki TW?

Kto tą fałszywkę akceptuje?

Może trzeba o to zapytać administratorów ocenzurowanej, zamkniętej grupy ( Michałkiewicz, Wierzbicka, Lipska ) albo zapytać ukrywających się Arkadiusza i Aleksandra co-nas , co cały czas konfabulują.

c.d.n.

 

 

 

Spis treści