Wystąpienie w sprawie kosztów ogrzewania budynków mieszkalnych oraz budynków miejskich jednostek organizacyjnych w Reszlu
Pani Jolanta Grzyb - Przewodnicząca Komisji Oświaty, Kultury, Sportu, Zdrowia i Bezpieczeństwa Publicznego Rady Miejskiej w Reszlu, podczas VIII Sesji Rady Miejskiej, w dniu 26 lutego 2025 roku, powiedziała:
- W posiedzeniu Komisji 24 lutego, padło wiele pytań i odpowiedzi na temat niekończących się problemów z ciepłownią. Osobiście nie jestem zainteresowana tym tematem, ale czuję się w obowiązku stanąć w obronie interesów naszych mieszkańców, którzy bardzo boleśnie odczuli podwyżki cen dostarczanego ciepła i ciepłej wody. Podwyżki cen gazu w 2021 roku spowodowały drastyczne podwyżki cen ciepła.
1 września 2021 roku, prezes zarządu EMplus, poinformowała odbiorców ciepła o podwyżkach. Uzasadniła to następująco: „Firma musi reagować na zmiany, bo w przeciwnym wypadku straci płynność finansową, czego skutkiem będzie wypowiedzenie umów i zamknięcie działalności.” W tymże piśmie obiecuje także; „jak tylko ceny unormują się na rynku, np. nastąpi korekta, natychmiast wprowadzimy zmiany w taryfie.”
W podobnym tonie skierowała kolejne pismo do odbiorców, 30 września 2021 roku; „W obecnej sytuacji jesteśmy zmuszeni do reakcji na zmiany cen, aby firma mogła funkcjonować i Państwa ogrzewać. Będziemy monitorować na bieżąco ceny gazu i odpowiednio dostosowywać taryfy. Mamy nadzieję, że to tylko przejściowy okres, który musimy przetrwać i jeszcze w tym sezonie nastąpi korekta cen.”
I cóż się dzieje dalej? Pani prezes zarządu EMplus, znajduje świetne dla siebie rozwiązanie. Zamiast gazu stosuje dużo tańsze paliwo. Ale ceny, dostarczanego ciepła dla odbiorców, nie zmienia.
Spryt właścicielki firmy przekłada się na olbrzymie zyski Spółki (EMplus). Cóż z tego, że mieszkańcy nie mogąc sprostać ogromnym kosztom drastycznie ograniczają ogrzewanie, przestają korzystać z ciepłej wody, myją się w miskach, do których wodę grzeją na kuchenkach gazowych. Wielu samotnym osobom nie starcza emerytur i rent na pokrycie opłat.
Zmuszeni są prosić rodziny o pomoc. Co z nadzieją na obniżki cen, które obiecała pani prezes ciepłowni? Obiecanki, cacanki?
Wszyscy mamy świadomość tego, że problem z dostarczaniem mieszkańcom ciepła był jednym z ważniejszych, a może najważniejszym powodem, dla którego wyborcy właśnie nam zaufali.
Pan Jarosław Żyła, z którym wiązana była nadzieja w sprawiedliwość i załatwienie problemu z ciepłownią, zyskał największe w gminie poparcie wyborców; 163 głosy.
Z nową radą i nowym burmistrzem mieszkańcy wiązali nadzieje.
Poprzednia rada miejska i poprzedni burmistrz nie potrafili, a może nie chcieli załatwić tego problemu?
W uzasadnieniu uchwały uznającej wnioski pana Jarosława Żyły za niezasadne, jednym z argumentów jest to, że burmistrz nie reprezentuje i nie może reprezentować innych podmiotów, które samodzielnie w imieniu reprezentowanych podmiotów zawierają takie umowy.
Ale zastanówmy się, czy nie powinniśmy, jako Rada Miejska mieć na uwadze tego, że aż 26% odbiorców z sieci ciepłowniczej w Reszlu stanowią tak zwane użytki publiczne?
Nie tylko sami mieszkańcy stracili pieniądze, ale także pieniądze publiczne zostały stracone z powodu sprytnych posunięć Pani Prezes EMplus.
Jeżeli burmistrz nie może w sposób bezpośredni zareagować, to być może mógłby wspierać w tym działaniu kierowników jednostek organizacyjnych?
Jeżeli jest dobra wola, sposób działania zgodny z prawem zawsze można znaleźć.
Pan burmistrz bardzo tajemniczo wypowiada się w sprawie ciepłowni, sugerując, że ma w zanadrzu jakieś rozwiązanie, nie ujawnia jednak szczegółów, a temat jest ciągle żywy. Nasi mieszkańcy wciąż czekają na rozwiązanie.
Znam Pana Jarosława Żyłę kilkanaście lat, z czego jedenaście współpracujemy w strukturach Towarzystwa Miłośników Reszla i Okolic.
To niezwykle uczciwy człowiek, wrażliwy na krzywdę ludzi i niesprawiedliwość.
Zebrał ogromny materiał dowodowy na temat nieprawidłowości w Spółce EMplus. I na ich podstawie prosi o nasze wsparcie.
Pragnie tylko sprawiedliwości dla mieszkańców.
