Napisz do nas.
info@bezcenzury.ketrzyn.pl

Media LINKI

 

 

 

 

 

 

Obietnice bez pokrycia?

Cz.2.

Co  ONI  naobiecywali

członkom  spółdzielni?

Jak wygląda ,,dostępność do informacji"?

Czy ONI oszukali spółdzielców

obiecując im jawność i dostęp do informacji?

Ile kancelarii prawnych i ilu prawników

zatrudnia Spółdzielnia "Pionier"? 

Zarząd odmówił odpowiedzi.

Rada nadzorcza milczy w sprawie dostępu do informacji? 

Jednak z publicznie dostępnych danych w KRS wynika, że jakiś wniosek do KRS złożył niedawno r.pr. D. Wociór.

Posługiwał się starym pełnomocnictwem, pomimo tego, że Legeńć od 28 marca 2026 r., nie mógł już reprezentować Spółdzielni "Pionier".

Pisaliśmy o tym w artykule FAKTY i PYTANIA w sprawie pełnomocnictwa dla radcy prawnego zatrudnianego przez Książka i Nahorną.

 

KBC

O oszukańczych obietnicach pisaliśmy między innymi w artykule:

Obietnice bez pokrycia, czyli: Cóż szkodzi obiecać? Cz.1.

Pytamy dalej:

Ilu jeszcze prawników zatrudnia Spółdzielnia "Pionier"?

Ile za nich, my spółdzielcy płacimy, z naszych comiesięcznych opłat?

Ciąg dalszy wkrótce...

 

 

  

 

Anonimowy TW nie sprawdził faktów, czy manipuluje?

Jeden z Anonimowych TW opublikował post.

W jakim celu Anonimowy TW tak napisał, skoro:

Po pierwsze:

Od dawna wiadomo kto administruje portalem Kętrzyn Bez Cenzury. W 2018 r. były prezes Spółdzielni Arkadiusz Książek skierował wezwanie przedsądowe a następnie pozew do Sądu przeciwko Stanisławowi Kulasowi, publikującego artykuły o nieprawidłowościach w Spółdzielni Mieszkaniowej "Pionier" w Kętrzynie, na portalu "Kętrzyn Bez Cenzury".

Książek zażądał zakazu publikacji, przeprosin i wpłaty 100 tysięcy złotych! 

Stanisław Kulas nie dał się zastraszyć, a Książek przegrał w Sądzie Rejonowym w Kętrzynie a następnie przegrał w Sądzie Okręgowym w Olsztynie.

Po drugie:

Na portalu w zakładce "Kontakt" znajdują się dodatkowe informacje, a w nich tekst: 

Jeśli to czytasz to znaczy, 

że zależy Ci na naszym mieście. 

Mieszkańcom potrzebne są rzetelne informacje. 

Tylko prawda zmieni Kętrzyn. 

Stanisław Kulas

 

 

Źródło:

Książek przegrał w Sądzie. Cz.1.

Książek przegrał w Sądzie. Cz.2. Postanowienie Sądu Rejonowego w Kętrzynie

KBC Kontakt: https://bezcenzury.ketrzyn.pl/kontakt-mm.html

 

Na koniec zadajmy sobie pytanie:

Kto prowadzi portal który tak "odkrywczo" dowiedział się, że Stanisław Kulas prowadzi portal Kętrzyn Bez Cenzury? Nie wiadomo?

Wiadomo natomiast, że Stanisław Kulas już dawno został na tym portalu zablokowany.

Co czytelnicy sądzą o tym, że Anonimowy TW cenzuruje prewencyjnie na swoim portalu osoby występujące pod prawdziwym nazwiskiem lub ogólnie znany portal "Kętrzyn Bez Cenzury"?

Dlaczego ten portal milczy o nieprawidłowościach w SM Pionier o których, pisaliśmy i piszemy w swoich artykułach?

Stanisław Kulas - Prezes Zarządu SM "Pionier", podczas VIII Sesji RM w Reszlu zaapelował o wspólne wystąpienie do EMplus o obniżenie cen ciepła dla mieszkańców.

Poprzedni prezes S. Kulas nie podwyższał opłat eksploatacyjnych i funduszu remontowego.

Żądamy głosowania wniosków zgłoszonych przez członków Spółdzielni.

Wniosek o umożliwienie spotkania z lustratorami badającymi SM "Pionier" Cz.2. Odpowiedź ZRSM RP.

 

 

 

 

Bezprawnie

zwolnili pracowników !!!!

- Cz.4 -

Podstawowe przepisy prawa

O zamiarze wypowiedzenia pracownikowi umowy o pracę pracodawca powinien zawiadomić zakładową organizację związkową.

Pracownik może wnieść odwołanie od wypowiedzenia umowy o pracę do sądu pracy.

W razie ustalenia, że wypowiedzenie umowy o pracę narusza przepisy o wypowiadaniu umów o pracę, sąd orzeka o odszkodowaniu.

Odszkodowanie przysługuje w wysokości wynagrodzenia za okres do 3 miesięcy.

Podstawa prawna: Kodeks pracy.

 

KBC 

Dlaczego Rosiński Legeńć i Powroźnik nie przestrzegają podstawowych przepisów Ustawy Kodeks pracy?

Dlaczego Rosiński Legeńć(?) i Powroźnik zamiast przywrócenia pracownika do pracy wypłacili wysokie odszkodowanie?

Dlaczego Rosiński Legeńć(?) i Powroźnik zgodzili się na ugodę wypłacenia wysokiego odszkodowania;  

w wysokości 6 miesięcy wynagrodzenia (koszt ok. 60 tys. zł),

skoro ustawa określa maksymalny koszt odszkodowania w wysokości 3 miesięcy wynagrodzenia?

Co       ONI      ukrywają? 

Czy ONI mają kompetencje do zarzadzania naszą Spółdzielnią Mieszkaniową?

O tym napiszemy w następnych częściach artykułów z serii

"Bezprawnie zwolnili pracowników".

 

PS 

O bezprawnych zwolnieniach pisaliśmy w artykułach:

Bezprawnie zwolnili pracowników ! - Cz.1 - Odszkodowanie zapłacą spółdzielcy?

Bezprawnie zwolnili pracowników !! - Cz.2 - Wypłacili duże odszkodowanie!! Kto pokryje stratę: zarząd, rada, czy spółdzielcy?

Bezprawnie zwolnili pracowników !!! - Cz.3 - Komentarze 

 

 

 

 

Bezprawnie

zwolnili pracowników !!!

  - Cz.3 -

Komentarze

KBC 

My napisaliśmy o tych błędach w artykule: 

Wniosek o obciążenie Aleksandra Legeńć i Krzysztofa Rosińskiego

kosztami nieprawidłowego zwolnienia pracowników. 

Za niedopuszczenie wniosku członków Spółdzielni

pod głosowanie na Walnym Zgromadzeniu odpowiadają:

Rosiński, Legeńć, Powroźnik, Sygidus,

Bednarska, Hadziewicz, Bepirszcz i Sznurkowska

ONI ukrywali bezprawne zwolnienia przed spółdzielcami.

 

v v v  

KBC 

Naszym zdaniem będzie podobnie, ponieważ drugie zwolnienie również złamało przepisy Kodeksu Pracy. 

Pierwsza rozprawa odbędzie się, w dniu 17 września 2026 r., w Sądzie Rejonowym w Kętrzynie. 

Rozprawa jest jawna, czyli z udziałem publiczności.

PS

Część 4. wkrótce, a w niej: Jakie błędy i dlaczego zrobili Rosiński i Legeńć bezprawnie zwalniając dwoje pracowników?

PPS

O sprawnie bezprawnych zwolnieniach pisaliśmy w artykułach: 

Zarząd zwolnił pracownika? Odszkodowanie zapłacą spółdzielcy? -Cz.1-

Bezprawnie zwolnili pracownika! Wypłacili duże odszkodowanie! Kto pokryje stratę: zarząd, rada, czy spółdzielcy? - Cz. 2 -

 

 

 

 

Bezprawnie

zwolnili pracowników !!

- Cz.2 -

Wypłacili duże 

odszkodowanie!!

Kto pokryje stratę:

zarząd, rada, czy spółdzielcy?

Legeńć wypowiedział umowę o pracę pracownikowi Spółdzielni. Zrobił to w czasie gdy przez pół roku był wyznaczony przez radę nadzorczą do pełnienia obowiązków prezesa. W okresie wypowiedzenia pracownik pobierał wynagrodzenie i nie musiał przychodzić do pracy. Na zwolnienie zgodzili się zastępca Powroźnik i trzeci członek zarządu - Rosiński z  Lidzbarka Warmińskiego.

Ale pracownik znał Kodeks pracy i odwołał się od wypowiedzenia do Sądu Pracy w Kętrzynie.

Na rozprawę, w dniu 16 lipca 2026 r., stawił się zwolniony pracownik z adwokatem, członek zarządu Rosiński z prawnikiem, świadkowie Legeńć (już jako członek rady nadzorczej) i Ponikowska - główna księgowa Spółdzielni. Byli też członkowie Spółdzielni, jako publiczność, ponieważ rozprawa była jawna. Prezesa Powroźnika nie było?

Sędzia wezwał do ugody. Rosiński z prawnikiem nie zgodzili się. Pomimo tego Sędzia zarządził 20 minut przerwy aby strony doszły do porozumienia.

Jakież było zdziwienie obecnych członków Spółdzielni, gdy po przerwie okazało się, że Rosiński z Legeńciem zgodzili się na wypłacenie bardzo dużego odszkodowania w wysokości półrocznego wynagrodzenia. 

Spółdzielnia straciła około 60 tysięcy złotych !!!

Za bezprawne zwolnienie z pracy odpowiada ówczesny zarzad: Legeńć, Rosiński i Powroźnik.

Stracili 60 tys. zł, więc powinni zapłacić po 20 tys. 

Pośrednio za brak nadzoru nad bezprawnym zwolnieniem odpowiada też rada nadzorcza: Kamil Sygidus, Jolanta Bednarska,  Irena Hadziewicz, Monika Bepirszcz, Jolanta Sznurkowska i Aleksander Legeńć.

Jeżeli dołożą się do pokrycia straty, to wszyscy zapłacą po 7,5 tys. zł.

Jednak ONI, przez zaniechanie uznali, że za ich błędy zapłacą po równo wszyscy członkowie spółdzielni. 

 

KBC

Czy my, członkowie spółdzielni mamy zapłacić z własnej kieszeni za błędy i brak wiedzy Legeńcia, Rosińskiego i Powroźnika?

Czy my, członkowie spółdzielni mamy zapłacić z własnej kieszeni za to, że rada nadzorcza z przewodniczącym Sygidusem wybrała takie niedouczone osoby do zarządzania spółdzielnią?

 

 

 

 

 

 

Spis treści